Podatki, podatki, podatki…

Jak wszystkie najlepsze i najgorsze rzeczy tego świata podatki nie kończą się nigdy. Jeżeli jeszcze przed miesiącem myśleliśmy, iż program PIT 2017 pozwoli nam odsunąć od siebie widmo fiskusa na daleką, bliżej nawet nieokreśloną przyszłość — mieliśmy prawo tak myśleć, jesteśmy przecież zaledwie ludźmi. System jednak  systemem jest, a w szczególności podatkowy i nie przewiduje żadnych rozwiązań ostatecznych poza może ostatecznym przeniesieniem się podatnika do innego lepszego świata lub też rozpłynięciem się jego podmiotowości w niczym nieskrępowanej nieskończonej nicości.

Tymczasem tutaj na skończonym polsko-ziemskim padole PIT online 2017 był jedynie etapem corocznej transfuzji sił witalnych, której niedobrowolnie dokonujemy na rzecz eksperymentalnej hodowli naszego organizmu państwowego. Niewątpliwie latorośl jest eksperymentem w toku — zaskakującym niemile krzywym zwierciadłem (przynajmniej w pewnych swoich aspektach) niechętnie zazwyczaj płacącego podatki podatnika. Ponieważ jest to relacja zasadniczo nie do przezwyciężenia, a choć z gruntu patologiczna mająca przecież pewne wartości wychowawcze — z roku na rok powolne wcielanie naszego wysiłku w ogólność państwową niewątpliwie zmienia połączenia neuronalne w naszych biologicznych ośrodkach zarządzania — pamiętajmy, iż PIT nie minął i nigdy nie minie. Z roku na rok będziemy spotykać się z kolejnymi jego manifestacjami, jak to aktualnie ma miejsce w postaci formuły PIT 2017 — wciąż przecież żywej i aktualnej. Zeznawać, zeznawać, zeznawać. Podatkowo zeznawać, zeznawać podatkowo, podatkowo zeznawać najlepiej przy użyciu PIT 2017 program, bo PIT 2017 online sprawi, że wiecznie głodny organizm państwowy otrzyma to, czego pragnie szybko, sprawnie i sterylnie na modłę wzorcowej operacji na otwartym sercu (czy też raczej duszy — dla tych, dla których pieniądze są częścią duszy). Wiemy, wiemy — na trwałą satysfakcję po jego stronie liczyć nie możemy. Kolejne wezwanie jest jedynie kwestią czasu i najprawdopodobniej usłyszymy je jeszcze przed upływem roku. Później będzie następne, a cały proces trwać będzie w nieskończoność. Nieskończona ilość podatników płacić będzie nieskończone części nieskończonych dochodów nieskończenie istniejącemu państwu polskiemu. Istnieje jednak pewna szansa, że przynajmniej pod jednym względem nieskończoność owej procesji nieskończoności zostanie ograniczona. Mianowice wszystko to będzie można wykonać w jeden prosty, dostępny dla każdego, skończony sposób. Tym sposobem jest program PIT.