Wiosenna kolekcja PIT 2018 online

Najnowsze kolekcje polskich projektantów oprogramowania PIT online nie rozczarowują — praktycznie każdy formularz podatkowy zaskakuje możliwościami personalizacji i nowatorstwem rozwiązań.

Już od niespełna dekady wiosna stanowi na rynku oprogramowania podatkowego czas próby dla informatycznych kreacji PIT w naszym kraju. Podobnie jest w tym roku i już teraz (początek marca) trzeba przyznać, że zażarta konkurencja między najbardziej wpływowymi designerami PIT online w ostatnim roku podatkowym (2017) przyniosła korzyści przede wszystkim milionom podatników oczekujących na zbliżające się terminy rozliczeń podatkowych. Niektórzy z nas — np. korzystający z rozliczenia ryczałtowego PIT 28 online w początkach lutego — już mieli okazję przekonać się o niewątpliwych zaletach tegorocznej edycji. To, co zwraca powszechną uwagę w tym roku to zdecydowane odejście od sztywnych form rozliczenia opartych na tradycyjnych papierowych wzorach tak popularnych jeszcze przed kilku laty. Z perspektywy czasu budzi to nawet niemałe zdziwienie, że dysponujący już wtedy nietuzinkowymi pomysłami oraz nowoczesnymi narzędziami nawet zdolni projektanci czuli się do tego stopnia skrępowani tradycją, iż w efekcie oferowano nam coś w rodzaju naiwnej translacji prawniczego żargonu podatkowego w środowisku mediów elektronicznych. Oczywiście w powszechnej świadomości sprzed kilku lat zeznanie podatkowe wciąż nawiązywało stylistycznie do surowych, abstrakcyjnych założeń stylu biurokratyczno-militarnego, wedle których pewien poziom niewygody i dezorientacji użytkownika był efektem pożądanym. Przyglądając się tegorocznym propozycjom rozliczeniowym ciężko oprzeć się wrażeniu, że zbliżamy się do przeciwległego bieguna w myśleniu o rozliczaniu podatku dochodowego. PIT 36 online i PIT 37 online anno Domini 2018 są znakomitym tego przykładem. Już w pierwszym kontakcie odnosimy wrażenie, że mamy do czynienia z konstrukcją elastyczną, dostosowującą się do niepowtarzalnych kształtów naszej sytuacji podatkowej. Jeśli zdecydujemy się na tryb kreatora podatkowego, tkanina aplikacji PIT niejako sama (opierając się jedynie na kilku prostych podstawowych pytaniach) układa się na naszych specyficznych społeczno-ekonomicznych okolicznościach. Jeżeli preferujemy ścisłe dopasowanie już na wstępie, sami możemy określić jego parametry, z góry decydując się na określony formularz. W każdym wypadku mamy pewność, że jakość naszego doświadczenia stanowiła centralny problem dla projektanta i że został on satysfakcjonująco rozwiązany.