Rozliczenie wspólnie z małżonkiem a działalność gospodarcza

Składając roczne zeznanie podatkowe, mamy możliwość rozliczenia się wspólnie z małżonkiem. Aby dokonać takiego rozliczenia należy spełnić przede wszystkim dwa podstawowe warunki: muszą pozostawać w związku małżeńskim przez cały rok podatkowy, jak również przez cały rok posiadać wspólność majątkową. Ponad to należy przestrzegać terminu złożenia formularza zeznania, w którym to deklarujemy, że rozliczamy się wspólnie. Ustawowo jest to termin do 30. kwietnia.
Wspólnie z małżonkiem możemy także rozliczyć się w sytuacji, gdy jedno z małżonków prowadzi działalność gospodarczą. Jednak prawo podatkowe wymusza tutaj pewne ograniczenia, które powodują, że w praktyce podatnicy rzadziej wykorzystują tę formę rozliczenia. Osoba, która prowadzi działalność gospodarczą nie może skorzystać z tej możliwości, jeżeli jej dochody z działalności są opodatkowane ryczałtem, podatkiem liniowym, kartą podatkową lub podatkiem tonażowym. W praktyce wielu przedsiębiorców wybiera właśnie jedną z powyższych form opodatkowania, ponieważ skala podatkowa jest mało opłacalna w przypadku wyższych dochodów.

Opodatkowanie ryczałtem nie wyklucza wspólnego rozliczenia małżonków w przypadku, gdy jedno z nich osiągnęło przychody z tytułu umowy najmu, podnajmu, dzierżawy czy też innych umów o podobnym charakterze. Oczywiście poda warunkiem, że umowę podatnik podpisuje jako osoba fizyczna, a nie firma. Pamiętajmy, że dochód uzyskany z tego tytułu również wykazujemy na formularzu pit 36.

Podsumowując: podatnik, który prowadzi działalność gospodarczą może rozliczyć się wspólnie z małżonkiem, lecz tylko wtedy, gdy jego dochód jest opodatkowany według skali podatkowej. Taka możliwość istnieje również w sytuacji, gdy w danym roku podatkowym wykazaliśmy stratę z działalności gospodarczej, bądź uzyskaliśmy przychody z innych źródeł. Należy jednak pamiętać, że przy łącznym opodatkowaniu nie można odejmować straty jednego z małżonków od dochodu drugiego. Zatem stratę z lat ubiegłych odliczamy osobno od dochodu tego z podatników, który ją poniósł, a dopiero później sumujemy dochody małżonków i obliczamy podatek.