Program PIT 2020 i odsetki od zaległości podatkowych

Najnowszy darmowy program PIT 2020 jest narzędziem dopracowanym do tego stopnia, iż przygotowując za jego pośrednictwem roczną deklarację podatkową, łatwo ulec możemy złudzeniu, że płacenie podatków to rodzaj zabawy dla dorosłych. Niestety nie jest to do końca prawdą.

Ponieważ wymagania przepisów prawa podatkowego nie ewoluują tak szybko, jak oprogramowanie służące do ich wypełniania, wciąż musimy liczyć się ewentualnością niemiłego zaskoczenia, gdy jakiś anonimowy strażnik fiskusa dopatrzy się choćby drobnego uchybienia w naszym, poza tym, absolutnie doskonałym zeznaniu PIT. Na podstawie licznych doświadczeń naszych bliźnich PIT-owców (może „PI-ciarzy”?) z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić możemy, że organy podatkowe zdają się szczególnie wrażliwe w odniesieniu do kategorii czasu. Nie czas to oczywiście i miejsce na pytanie o czas: o to, czym jest, o to, czym nie jest, o to, czym mógłby być. Zresztą nasze rozważania i tak pozbawione byłyby jakiejkolwiek wartości, gdyż naszego adwersarza — fiskusa — interesuje jedynie kwestia, czym czas być musi. Otóż wedle administracji podatkowej czas ma charakter przede wszystkim cykliczny (godne uwagi nawiązanie do tradycji kultur tzw. pierwotnych). Podstawową jednostką temporalną, nawiasem mówiąc napędzającą cały system podatkowy, jest tzw. rok podatkowy, który zbudowany jest z szeregu zdarzeń podatkowych pozostających w pewnym związku z rocznym kalendarzem gregoriańskim. Ponieważ jest to system całkowicie wirtualny i niemający najmniejszego zakotwiczenia w ludzkim zegarze biologicznym, jakiekolwiek zaburzenia w występowaniu kolejnych zdarzeń, kwestionują (z punktu widzenia maszyny czasu, jaką stanowi system PIT) zasadę jego organizacji. Z tego powodu, jeżeli w naszym PIT 2020 program dopuścimy się jakichkolwiek opóźnień względem zegara podatkowego, a w ich wyniku utracimy synchronizację z poszczególnymi zdarzeniami roku PIT, możemy zostać potraktowani jako element zagrażający porządkowi czasowemu państwa. Oczywiście wiadomo, czego można spodziewać się w takiej sytuacji — kary. Szczęściem w nieszczęściu, żyjemy (wciąż jeszcze) w XXI wieku, w którym tego rodzaju przewinienia karane są jedynie finansowo. Tzw. nieterminowe rozliczenie z fiskusem przyniesie nam osiem procent odsetek w skali roku (oczywiście na naszą niekorzyść). Stawkę tę możemy obniżyć o 50%, jeśli zdołamy dostarczyć urzędowi ważną korektę deklaracji podatkowej w trakcie sześciu miesięcy po upływie terminu złożenia deklaracji pierwotnej oraz jeśli zapłacimy naliczony nam podatek w ciągu 6 dni od złożenia korekty. Darmowy program PIT 2020 jest idealnym narzędziem do tego rodzaju operacji.